Ha ha rozdział trzeci był wyświetlony 2 razy a 4 1/2 : 9 razy WTF ?! jak wy czytacie XD ale nieważne przejdźmy do czytania :P
____________________________________________________________
Leżałem tak ale mnie też w końcu dopadło zmęczenie i zasnąłem. Obudziłem się o jakiejś 12: 00.
Spojrzałem w bok ale Karoliny już nie było więc wstałem i zszedłem na dół zobaczyłem ją w kuchni coś robiła do jedzenia.
- Co tak ładnie pachnie ? - spytałem
- Naleśniki - odpowiedziała i uśmiechnęła się
- Mmm.. pycha. A kiedy będą bo zgłodniałem ? - spytałem
- Za chwile głodomorku - odpowiedziała i zaśmiała się a ja się tylko zarumieniłem
Dostałem naleśniki.
- Dziękuję - uśmiechnąłem się i zacząłem jeść
- Spoko - odpowiedziała szybko i też zaczęła jeść
- Czemu tak mało sobie nałożyłaś - spytałem zdziwiony i popatrzyłem na jej talerz miała tylko trzy naleśniki i jedną kanapkę z dżemem.
- To dużo - powiedziała i zachichotała
- Dla mnie to mało. Jak dla wróbelka. - zaśmiałem się
Jedliśmy już w ciszy a gdy zjedliśmy wrzuciliśmy naczynia do zmywarki
- Smakowały ? - spytała po chwili
- Jasne - odpowiedziałem szybko
- A dostane jakąś nagrodę za podanie śniadania
- Możesz dostać całusa - zaśmiałem się i pomyślałem " debil ze mnie wczoraj taka akcja a dzisiaj znowu ją próbuję poderwać " Ehh... zawsze muszę wszystko zwalić
- Taka nagroda może być - zachichotała a ja ze zdziwioną miną na nią popatrzyłem " czy ona o wszystkim zapomniała? " spytałem sam siebie w myślach. Podszedłem do niej i dałem jej buziaka w policzek. W policzek dlatego że bałem się jak zareaguje Karoliny gdy pocałuję ją w usta.
- Dobra jestem wynagrodzona a teraz pójdę się ubrać. - zaapelowała
- Ja też pójdę się ubrać i niestety będę cię musiał opuścić na kilka godzin - powiedziałem ze smutkiem
- Dlaczego ? - spytała też smutna
- Bo mam sesje zdjęciową - kurde głupie sesje tu tak fajnie mi się gada z nią a tu jakieś durne sesje - niestety
- To nic ja w tym czasie gdzieś się przejdę a jak później będziesz chciał to możesz wpaść - uśmiechnęła się
- Chętnie wpadnę o ile chłopaki mnie za to nie zabiją - zaśmiałem się i dodałem - jak będę mógł to napisze sms'a a jak nie będę mógł to też napisze sms'a - zaśmiałem się i oboje weszliśmy na górę żeby się ubrać gdy zeszliśmy na dół ja musiałem już iść więc pożegnałem się z nią i pojechałem
---------------OCZAMI KAROLINY --------------
Niall pojechał. Poszłam na górę i wzięłam torebkę w której miałam pieniądze ubrana dzisiaj byłam w jasne jeansy, białe conversy , błękitną bluzkę z napisem " i love You" oraz na tą bluzkę cienki błękitny sweterek do tego wzięłam szafirową torebkę ze złotym paskiem. Mogłam już ruszać do galerii handlowej. Obeszłam bardzo dużo sklepów, chodziłam po nich jakieś dwie lub trzy godziny i kupiłam sobie tylko dwie rzeczy : czarną sukienkę na górze prostą bez ramiączek niżej srebrny cienki pasek spleciony jak warkocz a niżej trochę falowana zwiewna i cienka. Kupiłam sobie również buty do tej sukienki : czarne koturny proste ale podobały mi się. Po zakupach siadłam sobie w kawiarence i piłam kawę. Gdy nagle jakieś cztery ławki ode mnie siedział Niall z resztą zespołu nie chciałam żeby mnie zobaczyli więc dopiłam szybko kawę zapłaciłam i już wychodziłam gdy usłyszałam za sobą krzyk
- Hej - krzykną Niall zza moich pleców ja udałam że tego nie słyszę i wyszłam z kawiarni
Lecz to mi w niczym nie pomogło ponieważ Horan podbiegł do mnie i powiedział
- Hej - powiedział ponownie ja odwróciłam się niby zdziwiona i odpowiedziałam
- Cześć - uśmiechnęłam się i miałam już zacząć iść gdy
- Może posiedzisz z nami chwilę w kawiarni - spytał
- Niestety nie mogę śpieszę się- tak naprawdę to nic nie miałam do zrobienia lecz nie chciałam z nimi siedzieć
- Proszę tylko kilka minut - spytał i zrobił maślane oczy
- No dobra ale tylko chwilę - powiedziałam ale nie miałam najmniejszych chęci tam siedzieć
Chłopak szczęśliwy pociągnął mnie za sobą i przyprowadził do reszty oraz pokazał mi gdzie mam usiąść
- Może chcesz coś do zjedzenia - spytał Irlandczyk patrząc na mnie
- Nie dziękuję - odpowiedziałam
Wszyscy się na mnie patrzyli co mnie bardzo speszyło i dziwnie się czułam jedyny Zayn nie patrzył się na mnie. Wszyscy tak się gapili jak by zobaczyli pierwszą dziewczynę
- Co się tak patrzycie ? - spytałam bo nie mogłam już wytrzymać
- Bo jesteś śliczna - powiedział jeden z nich miał chyba na imię Louis o ile dobrze zapamiętałam
Krążyłam pomiędzy nimi wzrokiem i patrzyłam co robią mój wzrok zatrzymał się na Zayn'ie który jak najbardziej próbował na mnie nie patrzeć. Zrobiłam się strasznie zła na siebie że tak go wtedy potraktowałam. Ale w tej chwili nie mogłam nic zrobić.
- Ja już chyba pójdę bo mam jeszcze dużo do zrobienia - powiedziałam lekko niepewna
Wstałam i zaczęłam iść w kierunku wyjścia wyszłam z kawiarni i zaczęłam iść do domu po drodze kupiłam sobie jakąś gazetę żeby coś poczytać w domu schowałam ją do torby. Weszłam już do domu wyjęłam z torby gazetę i zaczęłam czytać ale moją uwagę szczególnie przykuła jedna strona z Newsami o One Direction. Na jednym zdjęciu byłam ja z Niallem a podpis pod zdjęciem był taki " nowa dziewczyna Nialla czy kolejna leci na pieniądze?". Po pierwsze nie jestem jego dziewczyną a po drugie nie lecę na kasę. Głupia gazeta. Wstałam i położyłam ją na blacie w kuchni po czym napisałam sms'a do Horana.
K: Cześć Niall. Wiesz o czym piszą w gazetach?
Nie musiałam długo czekać na odpowiedź
N : Hej i nie.
K : Po 1. Że jesteśmy parą Po 2 . Że niby lecę na twoje pieniądze . Nienawidzę prasy. :c
N : Nie przejmuj się to tylko głupie plotki. Niedługo do ciebie przyjadę to pogadamy.Pa.
K : Ok. Pa.
Nie miałam co robić więc weszłam na twittera i zobaczyłam wiadomości o treści np . " Zostaw Horanka bo się źle to dla ciebie skończy" , " Lecisz tylko na jego sławę i pieniądze" oraz " Jesteś debilką zostaw Horana bo się z tobą policzymy" odpisałam co poniektórym np. " Ja i Horan nie jesteśmy razem i nie lecę na jego pieniądze to co piszą w tej gazecie jest nie prawdą" i " To jest kłamstwo. Ta plotkarska gazeta nie piszę prawdy" w odpowiedzi dostałam wiadomości typu " pilnuj się " lub " nie zbliżaj się do niego"
Pisałam jeszcze z moją przyjaciółką z Polski gdy usłyszałam dzwonek do drzwi. Wstałam i otworzyłam je.
- Hej - Powiedział blondyn
- Hej właź do środka - powiedziałam po czym zamknęłam za nim drzwi i usiadłam na kanapie z laptopem a Niall usiadł koło mnie
-O co chodziło z tą gazetą - spytał Irlandczyk
Ja wstałam poszłam do kuchni podniosłam gazetę otworzyłam na stronie na której " to" było i podałam mu. Chłopak zaczął czytać i jak przeczytał powiedział
- Ale bzdury
- Wiem - powiedziałam i spojrzałam się na niego
- Ale wasze fanki dały mi hejtów. Nie powiem przez niektóre zrobiło mi się smutno - powiedziałam szybko
- Daj na chwile laptopa ok ?
- Masz - podałam mu laptopa i patrzyłam co zrobi a on włączył nagrywanie i nagrał " przemowę" do fanek
- Karolina to miła dziewczyna i nie leci na pieniądze. Jeszcze nie jesteśmy razem ale odczepcie się od nas bo jak nie to was znienawidzę. - Tak skończył swoją przemowę i wysłał ją na twittera.Już po minucie docierały do mnie wiadomości typu " przepraszam" i takie tam.
- Dziękuję - powiedziałam i chciałam dać mu całusa w policzek ale on odwrócił się specjalnie i pocałowałam go w usta ale nie przeszkadzało mi to ponieważ ja chyba do niego coś czułam ale nie byłam pewna i nie pokazywałam żadnych takiego typu uczuć.
- Karolina w samolocie obiecałaś mi że jak będziemy się znali już kilka dni będziesz moją dziewczyną i...- chłopak zatrzymał się na chwile ale ja wiedziałam do czego zmierza i bałam się. Nie wiedziałam co mu odpowiem - no i znamy się już kilka dni wiem że to mało ale ja ciebie kocham i chciałbym żebyś była moją dziewczyną - powiedział ale miał taki strach w oczach że aż sama się wystraszyłam wyglądał jakby musiał ryzykować o życie.
- No wiesz .. - próbowałam wymyślić co mu powiedzieć - to trochę mało a ja chyba nie jestem jeszcze gotowa na związek - i co mam mu powiedzieć że " nie nie chce być twoją dziewczyną ponieważ boje się twoich fanek " albo" tak chcę być twoją dziewczyną chociaż nie jestem pewna czy cię kocham" przecież to tak dziwnie brzmi.
- To możesz to sprawdzić. Jeżeli nie będziesz gotowa dam ci po prostu spokój. - powiedział jąkając się a ja myślałam nad odpowiedzią
- No dobra zgoda ale jeżeli nie będę gotowa to nie krzycz na mnie - powiedziałam uśmiechając się
- Nigdy bym na ciebie nie nakrzyczał - powiedział i pocałował mnie ale już nie takim delikatnym całusem ale już bardziej namiętnym. " to chwila którą zatrzymam na zawsze w sercu" pomyślałam
- No to jesteś moją dziewczyną - powiedział zadowolony Niall
- No na to wychodzi że tak - uśmiechnęłam się i zachichotałam
_______________________________________________________________
i tak zakończyłam 4 rozdział trochę krótka ta połówka i beznadziejna ale na pocieszenie macie tu Nialla


