Translate

niedziela, 6 stycznia 2013

Rozdział 11

Myślałam dlaczego Harry zrobił się taki i dlaczego chce nas skłócić. Lecz po chwili zasnęłam. Obudziłam się ponieważ poczułam jak Niall się rusza. Otworzyłam oczy i nie uwierzyłam spałam u Harrego z Hazzą.
- Co ja tu kur** robię - krzyknęłam głośno na szczęście byłam w ciuchach.
- W nocy krzyczałaś że chcesz do mnie więc cię zabrałem - odpowiedział. Wstałam szybko walnęłam go bo już nie wytrzymałam i wyszłam trzasnęłam drzwiami i zajrzałam do pokoju Nialla. On już nie spał siedział na łóżku
- Jak się spało z Harrym - powiedział blondyn
- Ja tam nie chciałam spać - krzyknęłam
- To dlaczego on cie tam zabrał ? - spytał
- Nie wiem! - krzyknęłam. - idę się pociąć bo nie wytrzymam - powiedziałam poważnie
- Nie proszę nie rób tego - powiedział chłopak. Ja usiadłam obok niego i powiedziałam.
- Kocham tylko ciebie nie chciałam tam spać miałam nadzieje że jak otworzę oczy ujrzę ciebie a nie tego dupka - powiedziałam i złapałam chłopaka za rękę po czym dodałam - proszę uwierz mi nie chcę cię stracić.
- Jeżeli mnie kochasz to udowodnij to jakoś. Na przykład zrób ze mną coś czego nie robiłaś - powiedział chłopak. I chyba wiedziałam co ma na myśli. W sumie miałam już osiemnaście lat więc ten pierwszy raz w takim wieku nie jest zabroniony.
- A co masz na myśli ? - spytałam choć wiedziałam o co mu chodzi
- Nic. - powiedział chłopak i dodał - to ty masz coś zaproponować.
- Dobra nie udawaj głupiego wiem o co ci chodzi - powiedziałam i dodałam - i jeśli to ma cię przekonać to zgoda - powiedziałam niepewnie
- No to jak ? - spytał chłopak i popatrzył na mnie a ja nie czekając rzuciłam się na niego i zaczęłam go całować. On zdjął koszulkę no i to był mój pierwszy raz. Ale wcale się nie bałam i zrobiłam to nawet z chęcią ponieważ to był chłopak którego kochałam całym sercem i to bardzo mocno. ( Nie będę pisać szczegółów co tam się działo bo chyba nie chcecie XD). Gdy skończyliśmy ja wzięłam ciuchy i weszłam do łazienki aby je założyć. Założyłam je i cały czas mimowolnie się uśmiechałam. Może to dlatego że to on był chłopakiem którego bardzo kochałam i może gdzieś w głębi duszy chciałam to zrobić z nim. Wyszłam z łazienki chłopak również był już ubrany podeszłam do niego i pocałowałam go mocno.
- Teraz mi wierzysz ? - spytałam i znów go pocałowałam
- No jasne - odpowiedział objął mnie w talii i namiętnie pocałował
- Kocham cię - szepnęłam mu na ucho
- Ja ciebie też - odszepnął chłopak. Złapałam go za rękę.
- Chodź pójdziemy coś zjeść - powiedział chłopak
- Dobrze - powiedziałam i razem z nim poszłam na dół.Harry zobaczył jak trzymamy się za rękę i chyba się wkurzył bo jego "plan" się nie powiódł. Pocałowałam czule Nialla a on to odwzajemnił i na dodatek zrobiliśmy to przed samym Harrym. Weszliśmy do kuchni ja jak zwykle usiadłam na blacie i patrzyłam na Horana. Bardzo chciałam mu pomóc ale on powiedział że sam wszystko zrobi więc siedziałam i myślałam sobie o różnych rzeczach. " Czy to był dobry wybór " zadałam sobie pytanie w głowie oczywiście chodziło mi o to co dzisiaj zrobiłam z blondynem. A jeśli on mnie rzuci a ja dla niego tyle zrobiłam. Nie on taki nie jest.- powiedziałam sama do siebie w głowie. - chyba taki nie jest - dodałam. I tak rozmyślałam gdy nagle do kuchni wszedł Zayn. " No nie " pomyślałam ale nic nie powiedziałam.
- Hej Karolina - powiedział Zayn i spojrzał na mnie.
- Hej - odpowiedziałam obojętnie. Zayn usiadł obok mnie i chciał mnie chyba złapać za rękę ale ja zeskoczyłam z blatu i podeszłam do Irlandczyka. Pocałowałam go w policzek i szepnęłam
- Co robisz pysznego ? - spytałam
- Naleśniki - odpowiedział
- Dobrze to nie przeszkadzam - powiedziałam do blondyna i znów usiadłam na blacie
- Nie przeszkadzasz - odpowiedział
Patrzyłam jak Niall robi naleśniki. Patrzyłam tak na niego aż odpłynęłam w myślach lecz z nich wyplątał mnie Zayn który złapał mnie za rękę. Szybko ją zabrałam i spiorunowałam go wzrokiem.
- Przepraszam - szepnął - nie powinienem - dodał
- Właśnie nie powinieneś - powiedziałam i spojrzałam na niego po czym dodałam - ale ci wybaczam
Malik uśmiechną się do mnie a ja znów patrzyłam na mojego chłopaka.
- A mógłbym na poprawę humoru dostać ca .. - chłopak nie dokończył bo szybko odpowiedziałam
- Nie - powiedziałam stanowczo
- Ale proszę tylko w policzek - powiedział
- Jak się Niall zgodzi - odpowiedziałam bo wiedziałam że nie zgodzi się na to
- Ej nie bądź taka tylko jeden buziak i to w policzek - powiedział i uśmiechną się do mnie
- Jak się Niall zgodzi - upierałam się przy swoim
- Niall .. - ciągną Zayn
- Co ? -spytał chłopak
- Twoja dziewczyna może mi dać buziaka w policzek - spytał Malik
- Nie - powiedział stanowczo blondyn
- Wiedziałam - powiedziałam i uśmiechnęłam się do Irlandczyka a on odwzajemnił uśmiech
- Tylko jednego - prosił dalej Zayn
- No dobra może ale jednego i w policzek - powiedział Horan
- Ej - powiedziałam do Nialla
- No co - spytał chłopak. Ja tylko się na niego spojrzałam
- Daj jednego i się odczepię - powiedział Zayn
- No dobra - uległam i pocałowałam szybko Zayna w policzek. - Zadowolony ? - dodałam
- No a dostane jeszcze jeden - spytał
- Nie. Ale możesz coś dostać innego.. - powiedziałam zatrzymując się. Niall i Zayn popatrzyli na mnie
- Co ? - spytał zaciekawiony Zayn
- Kopa w dupę na pożegnanie - zaśmiałam się. Niall również się zaśmiał i wrócił do robienia naleśników. Zayn udawał że się obraził.
- Oj nie obrażaj się - powiedziałam do Zayna uśmiechając się.
- Jak mi dasz jeszcze jednego buziaka w policzek to będę szczęśliwy i wtedy na pewno się odczepię - powiedział chłopak. Ja spojrzałam na Horana on pokiwał głową że mogę.
- Dobra ale masz się odczepić - powiedziałam do Zayna
- Dobrze - odpowiedział. Przybliżyłam swoją twarz i dałam mu szybko kolejnego buziaka w policzek.
- A teraz się odczep - powiedziałam i uśmiechnęłam się.
-Dobrze już idę - powiedział chłopak i już chciał zeskoczyć z blatu. Ja oczywiście patrzyłam się na Horana a Zayn pocałował mnie w policzek i chyba chciał w usta ale szybko odsunęłam jego twarz dłonią.
- Daruj sobie - powiedziałam patrząc na niego.
- Ostra laska - zaśmiał się i poszedł
- Masz branie - zaśmiał się Horan
- Ty też przeciwko mnie - powiedziałam przez śmiech - poniesiesz za to karę - dodałam zeskoczyłam z blatu i zaczęłam go łaskotać.Lecz on jest silniejszy i to niestety ja przegrałam
- Poddaje się - powiedziałam. Chłopak zabrał ręce. A ja dodałam - chce nagrodę pocieszenia - uśmiechnęłam się. Chłopak podszedł do mnie i pocałował mnie długim i namiętnym pocałunkiem.
- Taka nagroda pocieszenia jest fajna - uśmiechnęłam się
- A ja powinienem dostać nagrodę za zwycięstwo - powiedział chłopak. Przybliżyłam swoją twarz do jego i dałam mu kilka długich pocałunków.
- Ok oboje wynagrodzeni - zaśmiałam się
- Racja - powiedział przez śmiech chłopak
- Naleśniki się spalą - zaśmiałam się. Chłopak szybko zdjął z patelni naleśniki wziął mnie za rękę i weszliśmy na górę. Horan postawił je na stoliku obok łóżka a ja go pocałowałam.Ktoś nagle zapukał do drzwi.
- Kto nam przeszkadza - spytał chłopak
- To ja Louis chciałem o coś zapytać - powiedział chłopak
- Wejdź - odpowiedział blondyn. Louis wszedł i spytał
- Oglądacie z nami film ? - spytał nas
Niall spojrzał na mnie a ja na niego
- Z chęcią - odpowiedziałam. Wstałam i złapałam Horana za rękę on wziął naleśniki i zeszliśmy na dół usiedliśmy sobie na dywanie bo kanapa był zajęta i zaczęliśmy oglądać. Oczywiście oglądaliśmy horror jak zwykle. Oczywiście był straszny cały czas wtulałam się w Nialla. I chyba zasnęłam przy tym filmie ...