(gdy nagle) .. usłyszałam głośny krzyk nowo poznanych znajomych
- Ej poczekaj my też lecimy do Londynu! - krzyknął głośno blondyn biegnąc z zespołem w moją stronę.
Zatrzymałam się i grzecznie na nich poczekałam.Gdy już do mnie dobiegli zaczęłam się na nich dziwnie patrzeć pomyślałam sobie " idiotka ze mnie to przecież One Direction" i co oni teraz pomyślą sobie jak zaczne piszczeć przecież wezmą mnie za jakąś wziętą z psychiatryka fankę więc muszę się zachowywać jak przed dowiedzeniem się prawdy o nich.Patrzyłam zmieszanym w wzrokiem na blondaska.Trwała niezręczna cisza. Nagle postanowił ją przerwać Harry
-Co tak stoimy samolot nam odleci- powiedział patrząc się raz na mnie raz na Horana a raz na Louis'a
-Ta...ta..tak już idziemy- jąkałam się patrząc na Stylesa
- No to podaj bilet i wchodź - wyszczerzył się Hazza
- Już chwilę - powiedziałam po chwili
Weszliśmy do samolotu a ja pomyślałam oby ich nie spotkać. Ta myśl krążyła po mojej głowie póki nie znalazłam swojego miejsca pech chciał że miałam miejsce obok blondaska przed nami siedział Hazza z Louis'em a obok siedział Liam z Zayn'em. Wszyscy patrzyli się na mnie a ja usiadłam wyciągnęłam słuchawki i telefon i już miałam włączać moją ulubioną piosenkę ale ...Zaraz zaraz ktoś spogląda na mój telefon ... to był Horan a ja zmieniłam zdanie i póściłam Beyonce ponieważ moją ulubioną piosenką była piosenka One Direction a w komórke wgapiał się jeden z tego zespołu więc wolałam jej nie puszczać. Po kilku minutach zasnęłam.
-----------------PO PÓŁ GODZINIE------------------
Obudził mnie mocny ruch pod moją głową otworzyłam oczy i co? Spałam sobie na ramieniu Horana a ten spał na siedząco ale głowę miał położoną na mojej i jeszcze to wykorzystał!! Gdy spałam objął mnie. "On się do mnie przytulił " w mojej głowie oprócz tej myśli nic nie miało znaczenia uśmiechnięta wtuliłam się lekko w niego tak aby go nie zbudzić i zasnęłam.
Po kilku minutach obudził mnie głos chłopaka na którym spałam (bez skojarzeń xd) i usłyszałam
-Hej śpiąca królewno miło mi że na mnie leżysz i bardzo mi się to podoba ale zejdź na chwilkę muszę gdzieś pójść. Gdy tylko to usłyszałam szybko się od niego oderwałam i szepnęłam
-Przepraszam- powiedziałam ze złością i smutkiem w głosie jednocześnie
-Za co ? - oburzył się chłopak
-Za to że w najlepsze spałam na tobie - wypowiedziałam to i zachichotałam. W mojej głowie brzmiało to poważniej.
- Nic się nie stało mnie się tam podobało - chłopak się uśmiechną słodko do mnie i mnie przytulił. Po chwili gdzieś poszedł. Pewnie do toalety. Ja robie takie sceny a mu się to podobało!!! On jest sławny i nie miał nic przeciwko i na dodatek mnie przytulił. Co on niby widzi w tym grubym pasztecie (miałam na myśli siebie). Byłam strasznie zdziwiona i zawstydzona. Na mojej twarzy pojawiły się rumieńce a ja nie mogłam ich opanować.
Myślałam cały czas o chłopaku i zamknęłam oczy gdy nagle poczułam lekki pocałunek na moim policzku.Otworzyłam oczy i zobaczyłam Nialla czekajcego chyba jak zareaguję spojrzałam się na niego pytająco ale znów zamknęłam oczy.
- Prze...przepraszam - wyjąkał po chwili chłopak trochę zmieszany i smutny
- Nic się nie stało.. - uśmiechnęłam się otworzyłam oczy i dodałam - nawet mi się podobało - chichotając spojrzałam ukradkiem na chłopaka on uśmiechną się najbardziej jak mógł i wyszeptał
- Czy chciałabyś....
___________________________________________________________________________
No i połowa drugiego rozdziału stwierdziłam że pomimo nie ma komentarzy jest parę wyświetleń więc dodałam kolejny rozdział bo myślę , że może ktoś się wstydzi lub nie chce niczego pisać ale teraz mam nadzieję że jakiś kom będzie jak będzie to dodam następną połowę dzisiaj lub jutro a jak nie to jutro wieczorem błagam oceniajcie i nie bójcie się ja nie gryzę <------- PRZECZYTAĆ WAŻNE !!
Wzbudziłam trochę napięcie co ?? jak ktoś nawet wyświetli moje wypociny dodam drugą połowę tego rozdziału i życze miłego czytania kochani ;*
OdpowiedzUsuńNo widze wyświetlenia !!!! W DRODZE DRUGA POŁOWA WYPOCIN :)))
OdpowiedzUsuń