Translate

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Rozdział 13 1/3

Harry dalej patrzył się na nas. A ja złapałam Nialla za rękę i pocałowałam go potem on mnie przytulił. Hazza tak na nas patrzył z niedowierzaniem.
- Chodź do mnie na górę wysuszyć się - uśmiechną się chłopak
- Ok - odpowiedziałam i już zaczęłam iść ale Horan złapał mnie z zaskoczenia i na rękach zaniósł na górę. Gdy mnie postawił pocałowałam go.Weszłam do łazienki.
- Gdzie masz suszarkę - spytałam
- W szafce koło zlewu - odpowiedział. Otworzyłam szafkę znalazłam dużo rzeczy ale suszarki nie ma.
- Nie ma jej - powiedziałam zamykając szafkę. Chłopak wszedł do łazienki otworzył tą samą szafkę i wyjął z niej suszarkę byłam bardzo zdziwiona ponieważ ja nie widziałam tam suszarki. Chłopak wyszedł z łazienki ja zdjęłam z siebie wszystkie ubrania bo przemokłam do suchej nitki położyłam je na kaloryferze i zaczęłam trochę suszyć suszarką żeby szybciej wyschły. Założyłam na siebie wilgotną bieliznę bo z ciuchów ciekła woda i zaczęłam suszyć włosy. Po wysuszeniu uczesałam je i wyszłam z łazienki w samej bieliźnie nie wstydziłam się ponieważ to był mój chłopak. Ale trochę się bałam że któryś z chłopaków wejdzie do pokoju o mnie zobaczy więc powiedziałam.
- Niall masz jakąś koszulkę bo moje ubrania są całkiem mokre - powiedziałam do chłopaka
- Jasne masz - rzucił mi jakąś bluzkę szybko ją założyłam. Na mnie ta bluzka wyglądała jak piżama nocna była duża ponieważ ja byłam niższa od blondyna. - Słodko wyglądasz - powiedział chłopak
- Wyglądam jak w za dużej koszulce - powiedziałam i dodałam - bo jestem w za dużej koszulce - zaśmiałam się
- Przepraszam nie mam mniejszej - powiedział
- Dobrze jest - powiedziałam i pocałowałam chłopaka. On wszedł do łazienki. Chciałam wejść tam bo zostawiłam tam moją komórkę więc powiedziałam
- Kochanie mogę wejść na chwilę - spytałam
- Jasne wchodź - odpowiedział chłopak. Weszłam do łazienki i wzięłam telefon. Miałam już wychodzić gdy chłopak powiedział. - tak szybko ode mnie uciekasz - powiedział smutny
- Mogę zostać jak chcesz - powiedziałam z uśmiechem podeszłam do chłopaka i pocałowałam go. On odwzajemnił pocałunek. Nagle do drzwi od pokoju ktoś zapukał.
- Kto nam przeszkadza - krzyknął zdenerwowany chłopak
- To ja Harry mogę wejść - spytał. Niall spojrzał na mnie ja pokiwałam głową na nie.
- Możesz - powiedział chłopak. Nie powiem zdenerwowałam się trochę na blondyna.
- Mogę wam zadać pytanie ? - spytał Hazza wchodząc do łazienki
- Tak tylko szybko - odpowiedział Horan
- Pogodziliście się - spytał Styles
- O tą bzdurę? Jasne że się pogodziliśmy - odpowiedziałam
Nastała cisza..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz