Stałam i patrzyłam na niego w końcu się odezwałam.
- Muszę to przemyśleć - odpowiedziałam i patrzyłam na reakcje chłopaka. On wyraźnie posmutniał spuścił wzrok i powiedział
- No dobrze - powiedział smutny. Moje serce nie wytrzymało i szepnęłam.
- Bądźmy razem. - Chłopak podniósł wzrok i uśmiechną się.
- Dziękuję. Kocham cię. - powiedział i pocałował mnie w policzek.
- Ja ciebie też. Cieszę się że znów jesteśmy razem. - powiedziałam i uśmiechnęłam się. Gdy to powiedziałam zaczęliśmy dalej iść. Gdy doszliśmy wsiedliśmy z resztą zespołu do samochodu i odjechaliśmy.
- Wy znów razem ? - spytał Liam. Niall spojrzał na mnie złapał mnie za rękę i odpowiedział.
- Tak. - Liam się uśmiechną i odwrócił głowę. Niall przybliżył twarz i pocałował mnie. Później położyłam swoją głowę na jego ramieniu. Cały czas wszyscy żartowali i śmiali się. Spojrzałam w tył i zobaczyłam że nie tylko Niall zabrał dziewczynę. Siedziałam tam dziewczyna obok Liama wcześniej jej nie zauważyłam. Dziewczyna również spojrzała na mnie i miło się uśmiechnęła.
- Jestem Danielle - powiedziała dziewczyna i wyciągnęła do mnie dłoń.
- Ja jestem Karolina - odpowiedziałam i uśmiechnęłam się. Zaczęłyśmy rozmawiać. Bardzo fajnie się z nią gadało. Opowiadałyśmy sobie różne rzeczy i się śmiałyśmy. Gdy dotarliśmy do miejsca w którym chłopaki mieli zagrać pierwszy koncert. Wyszliśmy z auta i weszliśmy do hali. Była ogromna. Poszłam z Danielle już było dużo ludzi siadłyśmy w pierwszym rzędzie i po piętnastu minutach zaczął się koncert. Chłopcy zaczęli śpiewać. W środku piosenki Niall spojrzał na mnie zaczął iść w moją stronę. Zeskoczył ze sceny podszedł do mnie i wziął mnie za rękę i poszedł ze mną na scenę. Trema i stres całkiem mnie zjadły ale wszystko minęło gdy stanęliśmy a on mnie przytulił. Było cudownie. Nadchodziła jego solówka. Zaczął śpiewać a ja trzymałam go za rękę. Gdy był refren chłopak szepnął do mnie.
- Zaśpiewaj ze mną proszę. - powiedział cicho
- Ale ja nie mam ładnego głosu - powiedziałam szybko
- Masz. Uwaga zaraz śpiewamy - powiedział . I zaczął się refren. Tak jak mu obiecałam zaśpiewałam z nim. Na końcu on zatrzymał się a ja zaśpiewałam sama końcówkę refrenu. Spaliłam buraka ale ku mojemu zdziwieniu wszyscy wstali i bili mi brawa. Ktoś nawet krzyknął że powinnam pójść na konkurs śpiewania.
- Widzisz mówiłem że masz ładny głos - szepnął Horan. Ja się uśmiechnęłam i przytuliłam się do niego. A on mnie wtedy pocałował wszyscy zaczęli gwizdać. Czułam się jak w niebie.
- Kocham cię - powiedziałam cicho. Chłopak przyłożył mikrofon do ust i krzyknął " Kocham ją " i wskazał na mnie. " Szaleniec .." - pomyślałam " ale słodki szaleniec " dodałam i mimowolnie się uśmiechnęłam. Chłopak wziął mnie za rękę i zeszliśmy ze sceny. Fanki do nas podbiegły i zaczęły krzyczeć że jesteśmy piękną parą. Bardzo mi się to spodobało bo myślałam że zaczną mówić że jesteśmy najgorzej dobraną parą.
- Teraz i ty jesteś sławna - powiedział Niall i uśmiechną się.
- Jak to ? - spytałam zdziwiona
- Wszystko poszło do telewizji. - odpowiedział
- Co ?! - powiedziałam
- No już się nie gniewaj - powiedział chłopak i pocałował mnie.
- Nie umiem się na ciebie gniewać - odpowiedziałam. Chłopak przytulił mnie i pocałował ponownie.
- Bardzo cię kocham - powiedział - nie da się tego wyrazić słowami - dodał
- Ja ciebie też skarbie. Kocham cię najbardziej na świecie. - odpowiedziałam i pocałowałam go. Oddałam się chwili on zresztą też. Oboje byliśmy bardzo szczęśliwi. Gdy po kilku minutach odkleiliśmy się od siebie chłopak wziął mnie na ręce. Ja protestowałam na początku ale później stwierdziłam że i tak z nim nie wygram więc już nic nie mówiłam tylko się śmiałam. Irlandczyk zaniósł mnie do auta. Po nas weszła reszta.
- Idziecie za chwilę z nami do jakiegoś sklepu po jakieś jedzenie i picie zakochańce ? - spytał Louis. Ja zaśmiałam się a Niall powiedział
- Jasne. Umieram z głodu.
- Głodomorku mój - zaśmiałam się i złapałam go za rękę. Chłopak się zaśmiał. Dojechaliśmy na miejsce i wyszliśmy z auta. Weszliśmy do jakiegoś sklepu. Oczywiście dopadły nas fanki i poprosiły o autografy. Nagle podeszły do mnie jakieś kilka dziewczyn i powiedziały.
- Od ciebie też możemy autograf? - spytały
- Jasne - odpowiedziałam zdziwiona. Dałam im autografy. Z jedną z nich nawet trochę porozmawiałam. Ona mało nie zemdlała gdy poklepałam ją po ramieniu. Kupiliśmy to co chcieliśmy wsiedliśmy do auta i pojechaliśmy dalej. Wszyscy się objadali tylko ja nie.
- Czemu nic nie jesz ? - spytał zdziwiony Niall.
- Nie jestem głodna. - odpowiedziałam
- Musisz coś zjeść a jak nie to przynajmniej coś wypij - powiedział troskliwie. Ja żeby już mnie nie dręczył zaczęłam pić kawę i zjadłam jakiegoś tosta.
- Kocham cię - powiedział Horan i pocałował mnie.
- Ja ciebie też kocham misiu - odpowiedziałam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz