Przerwał ją Horan mówiąc
- Jak już się obudziliśmy to chodź coś zjeść bo głodny jestem - uśmiechną się Niall
- Dobrze głodomorku - odpowiedziałam i pocałowałam go w policzek
Wstałam i zaczęłam iść w stronę łazienki ponieważ chciałam się trochę ogarnąć.
- Gdzie idziesz - spytał Irlandczyk
- Do łazienki - odpowiedziałam i szybko dodałam - tylko nie mów że tu poczekasz
Chłopak się chyba nieźle zdziwił
- Skąd wiesz co chciałem powiedzieć - spytał zdziwiony
- Identyczną sytuacje miałam w moim śnie - odpowiedziałam szybko
- Aha. - odpowiedział zmieszany blondyn
- Wiem że to dziwnie zabrzmi ale wejdziesz ze mną do toalety ? - spytałam niepewnie
- No dobra - odpowiedział i wstał.
Weszłam do łazienki razem z Niallem i powiedziałam
- Ale masz mieć zamknięte oczy - pogroziłam mu palcem
- No dobrze - udał obrażonego chłopak
- Oj nie obrażaj się - podeszłam do chłopaka i pocałowałam go - a teraz oczy zamknij i nie podglądaj bo się obrażę - powiedziałam poważnie
- No dobrze już zamykam- powiedział chłopak i zamkną oczy. Ja szybko zdjęłam ubranie i weszłam pod prysznic gdy wyszłam z prysznica Horan dalej stał w tym samym miejscu ale miał przymrużone oczy
- Nie podglądaj - powiedziałam głośno do chłopaka
- No dobrze przepraszam - powiedział chłopak i zamkną oczy ja włożyłam na siebie ciuchy
- Już - powiedziałam szybko.Chłopak już miał wychodzić z łazienki
- Zostań. Jeszcze nie wysuszyłam włosów - powiedziałam trzymając go za rękę
- No dobrze zostanę - pocałował mnie i usiadł na podłodze. Ja szybko wysuszyłam włosy i powiedziałam
- A teraz głodomorku idziemy jeść - uśmiechnęłam się
- Te słowa chciałem usłyszeć - zaśmiał się blondyn. Wziął mnie na ręce i zniósł na dół do kuchni.Postawił mnie na ziemie i wziął się za robienie kanapek. Trochę się bałam po tym moim śnie noży ale nie chciałam panikować lecz gdy do kuchni wbiegł Zayn i zaczął wyrywać Irlandczykowi nóż przeraziłam się.
- Chłopaki spokój - wrzasnęłam na nich
- No dobrze już - powiedział Zayn wychodząc z kuchni. Jak wychodził dał mi całusa w policzek. Niall był bardzo zazdrosny więc szybko podeszłam do niego i nie zdążył nic powiedzieć bo pocałowałam go.
- To mi się podobało - zaśmiał się chłopak
Ja się zarumieniłam i złapałam go za rękę po czym oparłam głowę o jego ramię
- Kocham cię skarbie - szepnęłam cicho
- Ja ciebie też kochanie - odszepnął chłopak i pocałował mnie.
Puściłam jego rękę i usiadłam na blacie patrząc na niego. On robił kanapki nie wiedząc że wgapiam się w jego niebieskie oczy. Patrzyłam się tak na niego.
- Co robisz ? - spytał mnie Hazza. Ja się wystraszyłam aż podskoczyłam - ktoś tu się chyba rozmarzył - spojrzał na mnie chłopak
- Jak śmiesz mi przerywać takie piękne myśli - zaśmiałam się i spojrzałam na Horana
- O czym myślałaś - spytał Harry
- Tajemnica - zachichotałam
- Oj powiedz - powiedział Styles i usiadł obok mnie
- A myślałam sobie o tym uroczym blondynie który robi kanapki - zaśmiałam się cichutko. Horan się zarumienił a ja znów zaczęłam się na niego gapić.
- To to jest twoja tajemnica ! Kochasz się w kanapkożercy - powiedział przez śmiech Harry
- A no w takim słodkim głodomorku - uśmiechnęłam się mimowolnie i dalej patrzyłam na Irlandczyka.
Niall podsłuchiwał naszą rozmowę i gdy to usłyszał zrobił się czerwony od rumieńców aż nie mogłam się powstrzymać żeby tego nie powiedzieć
- Ale słodko wyglądasz jak się rumienisz - z uśmiechem spojrzałam na Nialla który odwrócił się spojrzał na mnie i również się uśmiechną
- To ja wam nie przeszkadzam - powiedział Hazza i poszedł do salonu. Ja zeskoczyłam z blatu podeszłam do Horana i szepnęłam
- To kiedy te kanapki mój słodki Irlandczyku - uśmiechnęłam się słodko i pocałowałam chłopaka w policzek
- Jeszcze chwilę księżniczko - powiedział uśmiechając się chłopak
Ja się bardzo zarumieniłam i powiedziałam
- Przez ciebie się rumienie - zaśmiałam się i pocałowałam chłopaka delikatnie
- Ja przez ciebie też księżniczko - złapał mnie za rękę chłopak i pocałował mnie czule po czym przytulił. Wtuliłam się w chłopaka.Oderwałam się od niego choć nie chciałam tego robić
- No kończ te kanapki to dostaniesz nagrodę - zaśmiałam się i znów usiadłam na blacie
- No dobrze - powiedział i wrócił do wcześniejszych czynności.
- Gotowe - powiedział uśmiechnięty chłopak i szedł w moją stronę żeby dać mi całusa.
- Stop - zatrzymałam chłopaka - to ty miałeś dostać nagrodę a nie ja - uśmiechnęłam się zeskoczyłam z blatu i pocałowałam chłopaka najpierw w policzek a później w usta na koniec dostał kolejnego buziaka w usta.
- A mogę jeszcze jednego -spytał ze śmiechem chłopak
Złapałam go za rękę i dałam mu długiego całusa w usta.
- Zadowolony ? - spytałam z uśmiechem
- Jeszcze jednego - powiedział z cwaniackim uśmieszkiem
- Na razie ci wystarczy - uśmiechnęłam się do niego.
- A później dostanę ? - spytał chłopak.
- Zastanowię się - uśmiechnęłam się do chłopaka.
On spojrzał na mnie swoimi maślanymi oczami.
- No dobrze dostaniesz tylko nie patrz tak na mnie - powiedziałam
Zadowolony Niall wziął kanapki i mnie za rękę i poszliśmy na górę. On położył kanapki na stoliku obok łóżka i zaczął jeść.
- Niall wychodzimy na sesje - krzykną jeden z chłopaków
- Dobra - odkrzyknął Horan.
- Czemu z nimi nie idziesz - spytałam zdziwiona
- Powiedziałem chłopakom żeby powiedzieli że jestem chory. Nie chcę cię zostawiać samej - uśmiechną się chłopak
- Ej tak nie może być to twoja kariera nie możesz jej zawalać bo mnie boli ręka - powiedziałam patrząc na niego.
- Może. Teraz jesteś najważniejsza ty a nie kariera - powiedział chłopak
- No dobrze nie chcę się z tobą kłócić rób jak uważasz - uległam
Chłopak się uśmiechną i spojrzał na mnie
- Czemu nic nie jesz - spytał zdziwiony
- Nie mam apetytu - odpowiedziałam
- Proszę cie zjedz coś - powiedział troskliwie
- No dobrze ale zjem tylko jedną - powiedziałam poważnie
- Dobra ale chociaż jedną zjedz - powiedział chłopak. Tak jak obiecałam zjadłam jedną kanapkę i położyłam głowę na poduszce. Od razu zasnęłam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz