Patrzyłam na Horana gdy nagle w jego stronę leciała strzała zaczęłam krzyczeć i biec w jego stronę lecz nic to nie pomogło mój chłopak krwawił ja płakałam.Nagle otworzyłam oczy " ufff" pomyślałam to był tylko sen spojrzałam w jeden bok w drugi bok Horana nie było. " Jak zjadłam tą kanapkę to od razu zasnęłam" pomyślałam sobie. Ale wystraszyłam się bardzo że go nie ma zbiegłam szybko na dół. Zobaczyłam go na kanapie oglądającego film szybko pobiegłam w jego stronę rzuciłam się na niego i zaczęłam go całować.
- A to z jakiej okazji - spytał zdziwiony chłopak
- Wystraszyłam się. Znowu miałam straszny sen. - powiedziałam do chłopaka jak się uspokoiłam
- A co ci się takiego strasznego śni ?- spytał zaniepokojony
- Nie chcesz wiedzieć - powiedziałam powoli
- Chcę - powiedział szybko
Łzy napłynęły mi do oczu i wyjąkałam
- Śniło mi się że umierasz - powiedziałam i rozpłakałam się
- Nie płacz to tylko sen nic mi nie jest. Jestem w jednym kawałku - uśmiechną się Irlandczyk i pocałował mnie po czym przytulił. - Nic mi się nie stanie spokojnie - pocieszał mnie blondyn
- A jak coś ci się stanie - rozpłakałam się nie dopuszczając tej myśli do mojej głowy
- Nic mi się nie stanie to tylko sen nie bój się - powiedział chłopak przytulając mnie.Wstałam żeby pójść do łazienki przemyć twarz i trochę ochłonąć lecz do domu weszli chłopcy i zobaczyli że płakałam.
- Co znowu zrobiłeś że ona płacze - spytał zdenerwowany Harry Nialla
- Nic. Miała zły sen. - odpowiedział patrząc na Hazze. Ja szybko weszłam do łazienki i przemyłam twarz trochę chciałam ochłonąć ale Harry nie dał mi się uspokoić
- Wszystko w porządku - spytał Hazza z troską
- Tak wszystko spoko - powiedziałam ale łzy spływały mi po policzkach.
- Mogę wejść - spytał lokowaty
- Nie - odpowiedziałam - zawołaj Nialla - dodałam
Harry się chyba trochę zdenerwował miałam wrażenie że on też się we mnie zakochał.
- Niall. Karolina cię woła. - krzykną Styles.
Po chwili do łazienki zapukał mój chłopak.
- Coś się stało ? - spytał zdenerwowany
- Wejdź - powiedziałam do blondyna
Wszedł blondyn a za nim wchodził Harry.
- Harry nie obraź się ale ja chcę widzieć tylko Nialla - powiedziałam
- Dobra jak chcesz - Harry wyszedł i zamknął drzwi
Ja nic nie mówiąc przytuliłam Horana i szepnęłam
- Kocham cię - pocałowałam go
- Ja ciebie też. Najbardziej na świecie. - powiedział Niall przytulając mnie. - Nie płacz już. -dodał szybko
- Dobrze już nie płaczę - powiedziałam i wtuliłam moją twarz w bluzę Nialla łzy ściekały same nie mogłam ich opanować.
- Nie płacz. Spokojnie - powiedział cicho Niall gładząc moje włosy dłonią. Wtuliłam się w niego.
- Chodź wyjdźmy z tej toalety i chodźmy na górę. - powiedział chłopak. Wziął mnie za rękę wyszliśmy z toalety i weszliśmy na górę. Przed wejściem do pokoju Nialla zobaczyliśmy Harrego.
- Dzisiaj śpimy normalnie - spytał
Niall spojrzał na mnie a ja odpowiedziałam
- Tak
- To dobrze. A ... Karolina możesz na słowo. - spytał chłopak
Spojrzałam na Nialla on pokiwał głową że mogę iść.
- Tak - odpowiedziałam szybko
Odsunęliśmy się trochę od Nialla a Harry powiedział
- Kocham cię lepiej byłoby ci przy mnie niż przy nim - spojrzał na mnie
- Harry ja go kocham i jest mi przy nim dobrze przepraszam ale ja cię nie kocham. - powiedziałam
- Ale proszę daj mi szansę - powiedział Harry ze strachem
- Harry nie ja kocham tylko Nialla i nikogo innego. Bądźmy przyjaciółmi proszę. - powiedziałam
- Ale ja nie mogę patrzeć jak on cię wykorzystuję. Masz klapki na oczach? ty nic nie widzisz on ciebie wykorzystuję.
- Harry zrozum on mnie kocha ja jego też i musisz to zrozumieć - zaczęłam iść ale Harry złapał mnie za rękę
- Zostaw mnie - krzyknęłam
Niall podszedł do nas. Harry od razu mnie puścił a ja złapałam Nialla za rękę i pocałowałam go. Harry zrobił się zazdrosny gdy zobaczył jak go pocałowałam.Weszłam z Horanem do pokoju i niepewnie spytałam
- Kochasz mnie ?
- Jasne skarbie najbardziej na świecie a coś się stało ? - spytał zdziwiony
- A masz inną dziewczynę ? tylko odpowiedz prawdę chociaż by miała mnie zaboleć - powiedziałam ze łzami w oczach
Niall złapał mnie za ramiona spojrzał mi prosto w oczy i powiedział
- Kocham tylko ciebie i żadnej innej dziewczyny. Nie wiem co ten debil ci nagadał ale uwierz kocham tylko ciebie i nie mam innej dziewczyny.- powiedział szczerze. Nie kłamał. Gdyby kłamał wykręcał by się od kontaktu wzrokowego albo by się jąkał.Przytuliłam mocno chłopaka i szepnęłam
- Kocham cię bardzo proszę nie zostawiaj mnie - łzy mi zleciały po policzkach
- Co ty wygadujesz ? nigdy bym cię nie zostawił bo kocham cię najbardziej na świecie. Pocałował mnie. I szepnął - proszę cię uwierz nie chcę cię stracić przez głupie gadanie. - powiedział smutny i przytulił mnie mocno
- Wierze ci. - tylko tyle mogłam wykrztusić z siebie.
Chłopak mnie mocno przytulił. Ja się w niego wtuliłam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz